Jedno z najfajniejszych miejsc, do których trafilyśmy podczas całego naszego tripa. Także napewno tam wrócimy. Szczególnie, że byłyśmy tylko jeden dzień, więc niedosyt pozostał. Klimat, pinxos, surfing, ładni chłopcy (to rzadkość w Hiszpanii!). Życie nocne też z pewnością niczego sobie i atrakcje na kieszeń każdego. Super!
7.08.2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz