Oviedo znajduje się 120km od naszego campingu w La Franca, także zdecydowałyśmy się zobaczyć co tam słychać. Tak, tak... Javiera nie spotkałyśmy, ale zdjęcie z Woodym Allenem mamy!
Generalnie miasto jest nudne i to bardzo. Troche ładnych kamieniczek, troche sporo, no ok, ale nic sie nie dzieje. Zakładam, że w ciągu roku akademickiego wrażenia są zupełnie inne, ale tego już się osobiście nie dowiem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz