Klucze oddane. Filo wycalowana. Decyzja o srodku trancsportu zapadla. Citroen C3 chociaz pewnie bardzo chcial nie dal rady pomiescic wszystkich naszych rzeczy plus rzeczy Piotrka wiec pierwszy odcinek naszego road tripa pokonalysmy same, bez meskiego towarzystwa. hlip hlip. Na trasie samochod calkiem dobrze sie spisal. Malo palil, wiec tym lepiej, a panoramiczna przednia szyba byla calkiem milym dodatkiem. ROAD TRIP rozpoczety!
17.07.2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz