Wcale nie 2 seconds.
Costa del Sol nie jest warte ani chwili uwagi i nikomu nie życzę spędzać tam wakacji/wolnego czasu czy zatrzymywać się chociażby na obiad. Same, w większości rozpadające się hotele, zatłoczone plaże, no wszystko co najgorsze, zapewne i brudna woda przy brzegu.
Przez Malagę tylko przejechałyśmy, z początku z planem, żeby wrócić i coś jeszcze zobaczyć, ale długie poszukiwanie campingu odebrało nam chęci na cokolwiek. Suma sumarum, jak widać, udało się znaleźć bardzo przyzwoite miejsce do spania i dobry humor powrócił.

Czekam na relacje ze skladania namiotu...;) Julia
OdpowiedzUsuńMuszę przyznać że poszło nam perfekcyjnie. Złożony za pierwszym podejściem, takie jesteśmy dobre!
OdpowiedzUsuń